MKS na podium w Pruszkowie

Dodane 04 maja 2016 o21:01:21 w kategorii ' Relacje ',

Młodzi zawodnicy MKS-u Piaseczno, prowadzeni przez trenerów Mariusza Araka i Pawła Dudka, zajęli trzecie miejsce w turnieju piłkarskim, zorganizowanym z okazji stulecia nadania Pruszkowowi praw miejskich.

Image and video hosting by TinyPic

MKS rozpoczął zmagania od meczu ze Zniczem IV Pruszków (z powodu wycofania się z turnieju Żyrardowianki Żyrardów, gospodarze wystawili aż cztery ekipy). Pierwsze minuty należały do Piaseczna, które – za sprawą Stępnia i Trzemiela – mogło szybko wyjść na dwubramkowe prowadzenie. Niestety, kapitan MKS-u po świetnym wyłuskaniu piłki spod nóg bramkarza uderzył jedynie w boczną siatkę, zaś chwilę później golkiper Znicza stanął na wysokości zadania, odbijając strzał Trzmiela. Podopieczni Araka i Dudka otworzyli wynik spotkania dopiero w 5. minucie. Znakomitą trójkową akcję Piekarskiego, Trzmiela i Runowskiego wykończył ten ostatni, uderzając płasko z prawej strony pola karnego w długi róg. Po golu dla MKS-u do głosu dość nieoczekiwanie doszli gospodarze. W 6. minucie czujnością w bramce wykazał się Konowrocki, przenosząc nad poprzeczką nieprzyjemne uderzenie z prawej strony, zaś cztery minuty później jeden z zawodników z Pruszkowa nie wykorzystał „setki”, uderzając płasko tuż obok długiego słupka. Odstającemu piłkarsko, ale nadrabiającemu braki ambicją Zniczowi IV udało się wyrównać w 11. minucie meczu. Po dokładnym zagraniu na środek boiska, golkipera Piaseczna pokonał Przygoda, który trącił piłkę przy prawym słupku. Nadzieje pruszkowian na korzystny wynik rozwiał jednak już dwie minuty później Tomek Stępień, który trafił na 2-1 kapitalnym, technicznym uderzeniem z rzutu wolnego, podyktowanego za zagranie ręką grającej u rywali dziewczynki.

Image and video hosting by TinyPic

Kolejnym rywalem biało-niebieskich był faworyt rozgrywek, Znicz I Pruszków. Mistrzowskie aspiracje „jedynka” potwierdziła już w 2. minucie, gdy kapitalnym uderzeniem z dystansu pod poprzeczkę popisał się Luberski. MKS mógł wyrównać kilkadziesiąt sekund później, ale Trzmiel, który świetnie przechwycił piłkę na połowie rywali, trącił futbolówkę tuż obok prawego słupka... Kolejne minuty należały do gospodarzy, ale stojącemu w bramce Piaseczna Szymańskiemu wyjątkowo dopisywało tego dnia szczęście. Pruszków po świetnych akcjach dwa razy obił prawy słupek, raz uderzył dosłownie kilka centymetrów obok niego, a w kolejnych sytuacjach albo świetnie bronił „Kapi”, albo – jak w 14. minucie – znakomicie asekurowali go obrońcy. Podopieczni Mariusza Araka i Pawła Dudka zdobyli się w doliczonym czasie gry na jeszcze jeden zryw i niewiele brakowało, a przyniósłby on MKS-owi wyrównującego gola. Po płaskim dośrodkowaniu z rzutu rożnego z prawej strony boiska, przytomnie między obrońców wbiegł Arda Sancakli, ale uderzenie naszego zawodnika (który podczas tego turnieju świetnie spisywał się w roli prawego defensora) przeszło tuż obok lewego słupka...

Image and video hosting by TinyPic

Trzeci mecz był już dla Piaseczna spacerkiem. MKS zmierzył się ze Zniczem III Pruszków i już po niespełna minucie prowadził 1-0. Trzmiel przedarł się lewą stroną boiska, a jego przyblokowany strzał dobił Runowski, który pokonał golkipera gospodarzy efektowną piętką z prawej strony pola karnego. Dwie minuty później znów w roli głównej wystąpił Trzmiel, który zaliczył przechwyt na połowie rywali, wbiegł w pole karne i pewnym strzałem przy lewym słupku wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Znicza III. Wynik spotkania ustalił Runowski, który w 5. minucie wyszedł do zagrania na prawą stronę pola karnego i uderzeniem w długi róg trafił na 3-0. W końcówce meczu obie drużyny miały jeszcze po dwie klarowne okazje, ale gospodarze raz nie trafili w światło bramki, a raz na drodze do szczęścia stanął im słupek, zaś w barwach MKS-u nieznacznie spudłował Gołębiewski, a uderzenie Kucharskiego trafiło – po rękach golkipera – w prawy słupek.

Image and video hosting by TinyPic

W przedostatnim spotkaniu turnieju biało-niebiescy mierzyli się z grającym w najwyższej lidze OKS-em Otwock. Początek należał do Piaseczna. W 6. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Trzmiel (zawodnik z rocznika 2007), ale po minięciu trzech obrońców żółto-czarnych przegrał pojedynek z bramkarzem, który zdołał odbić jego uderzenie na rzut rożny. Mimo przewagi MKS-u, minutę później z gola cieszyli się rywale. Tomek Stępień ambitnie powalczył o piłkę, nie chcąc dopuścić do autu dla OKS-u, ale nadbiegający przeciwnik zdołał wyłuskać futbolówkę spod nóg naszego kapitana, a następnie dośrodkować w pole karne, gdzie nieupilnowany napastnik trafił przy lewym słupku na 0-1. Piaseczno wyrównało trzy minuty później. Piekarski zdecydował się na strzał z lewej strony pola karnego, bramkarz Otwocka sparował piłkę na słupek, ale Gołębiewski przytomnie poszedł za akcją i – po wygranej walce bark w bark z obrońcą – z najbliższej odległości wpakował futbolówkę do siatki. W końcówce spotkania OKS mógł przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale najpierw uderzenie jednego z napastników zatrzymało się na słupku, a już w doliczonym czasie gry najpierw znakomicie spisał się Szymański, który odbił piłkę po potężnym strzale z rzutu wolnego, a po chwili MKS-owi dopisało szczęście, gdyż dobijający zawodnik posłał futbolówkę nad poprzeczką.

Image and video hosting by TinyPic

Ostatni mecz, ze Zniczem II Pruszków, Piaseczno rozgrywało już w strugach ulewnego deszczu, a nawet... gradu. Załamanie pogody sprawiło, że nie udało się dokończyć ostatnich spotkań drużyn z rocznika 2007 (w których startowała ekipa GOSiR-u Piaseczno, prowadzona przez trenera Macieja Sałudę). MKS miał jednak to szczęście, że organizatorzy pozwolili jeszcze dokończyć ostatnie starcia rocznika 2006. Podopieczni Araka i Dudka rozpoczęli od znakomitej dwójkowej akcji Gołębiewskiego z Runowskim, zakończonej minimalnie niecelnym strzałem tego drugiego, ale kilka minut później z gola cieszyli się pruszkowianie. Po stracie Runowskiego w środkowej strefie boiska jeden z zawodników gospodarzy uderzył nie do obrony zza pola karnego, trafiając przy lewym słupku na 1-0. Piaseczno nie podłamało się. Trzydzieści sekund później do wyrównania doprowadził Wojas, a w 13. minucie gola na wagę trzech punktów strzelił Piekarski, który odważnie wyszedł do podania Trzmiela i efektownym lobem trafił na 2-1.

Image and video hosting by TinyPic

MKS, z dziesięcioma punktami w pięciu meczach, zajął w turnieju trzecie miejsce, przegrywając z Otwockiem walkę o srebro jedynie gorszym bilansem bramkowym. Zwyciężyła pierwsza drużyna Znicza, która zdominowała zawody, kończąc je z kompletem punktów i stosunkiem goli 25-3.

Image and video hosting by TinyPic

Skład MKS-u Piaseczno na turniej w Pruszkowie: Kacper Szymański, Bartosz Konowrocki – Jakub Wojas, Juliusz Tolko (rocznik 2007), Tomasz Stępień, Jan Kucharski, Szymon Trzmiel (rocznik 2007), Arda Sancakli, Dominik Krzyszczuk, Patryk Konarski, Sergiusz Piekarski (rocznik 2007), Paweł Stelmach, Mateusz Gołębiewski, Sebastian Stępień, Mateusz Chudy, Jakub Sobkowicz, Karol Runowski.



Korczakowski zrobił różnicę. A-klasa wciąż walczy

Dodane 01 maja 2016 o10:58:04 w kategorii ' Relacje ',

Arcyważne trzy punkty wywieźli z Obór zawodnicy MKS-u II Piaseczno, walczący o utrzymanie w A-klasie. Podopieczni trenera Jarosława Ludwiniaka wygrali pierwsze spotkanie od października ubiegłego roku, pokonując KS II Konstancin 2-0. Oba gole padły po akcjach Igora Korczakowskiego.

Image and video hosting by TinyPic

Spotkanie rozpoczęło się od dobrej okazji biało-niebieskich, ale golkiper gospodarzy przytomnie wyczekał Adamczyka i odbił nogami uderzenie „Sesia” w krótki róg.

Kwadrans później MKS-owi II udało się już trafić do siatki. Igor Korczakowski odważnie wszedł z piłką między czterech zawodników z Konstancina i – będąc już w polu karnym – został sfaulowany przez jednego z defensorów KS-u II. Sędzia podyktował „jedenastkę”, którą pewnym uderzeniem w lewy róg wykorzystał kapitan Piaseczna, Paweł Samoraj.

Image and video hosting by TinyPic

W 36. minucie przed drugą szansą w tym meczu stanął Adamczyk, ale i tym razem zawodnik biało-niebieskich musiał uznać wyższość golkipera rywali, który ponownie wyczuł intencje strzelca i ładną paradą odbił uderzenie naszego gracza.

Niewiele brakowało, by kilka minut później niewykorzystana sytuacja zemściła się na ekipie Jarosława Ludwiniaka. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z prawej strony boiska, nieupilnowany Stoczyński złożył się do woleja, ale piłka po jego strzale przeszła nad poprzeczką bramki, strzeżonej przez Błaszczaka.

Image and video hosting by TinyPic

Chwilę później zamiast 1-1 było już 0-2. Korczakowski dostał podanie na prawe skrzydło, zszedł do linii końcowej i zagrał na środek do Adamczyka, który tym razem pewnie wykorzystał „setkę”, trafiając technicznym uderzeniem w długi róg.

Po zmianie stron spotkanie zamieniło się w typowy mecz walki i czystych sytuacji bramkowych było już jak na lekarstwo, ale mimo to obie drużyny mogły pokusić się o dwa gole. W 56. minucie wolej Pawła Dudka przeszedł wysoko nad bramką, a kilka minut później, po świetnym przechwycie Łojewskiego i rajdzie Kęćka, Adamczykowi zabrakło odrobiny precyzji przy strzale z lewej strony pola karnego.

Image and video hosting by TinyPic

W odpowiedzi Konstancin najpierw przeprowadził szybki atak prawą stroną boiska, po którym napastników gospodarzy w ostatniej chwili ubiegł rozgrywający znakomite zawody Lewandowski, zaś w 69. minucie, po kolejnym ładnym wyjściu KS-u II prawym skrzydłem, czujnością w podbramkowym zamieszaniu wykazał się Błaszczak, który odważnie rzucił się pod nogi snajpera rywali i wyłuskał mu futbolówkę spod nóg.

Zwycięstwo nad KS-em II Konstancin sprawiło, że MKS II Piaseczno po 18 rozegranych meczach ma na koncie 12 punktów. Do 11. w tabeli Perły II Złotokłos biało-niebiescy tracą już tylko dwa „oczka”.


30 kwietnia 2016
A-klasa – 19. kolejka
KS II Konstancin 0 – 2 MKS II Piaseczno
Bramki: 19' (k) Samoraj, 41' Adamczyk
Skład: Błaszczak – Lewandowski, Wysocki, Łojewski, Cygan – Samoraj, Jadacki (46' Lechański) – P.Dudek, Korczakowski (46' Kęciek), Adamczyk – Krupnik
Żółte kartki: P.Dudek, Samoraj (Piaseczno II) - ? (Konstancin II)



Pogrom z Teresinem, hat-trick Madetki

Dodane 01 maja 2016 o10:08:47 w kategorii ' Relacje ',

MKS Piaseczno zrehabilitował się za ubiegłotygodniową porażkę z Przyszłością Włochy, gromiąc w sobotnim meczu 22. kolejki Ligi Okręgowej KS Teresin aż 6-0. Zadanie ułatwili ekipie trenera Tomasza Grzywny sami zawodnicy gości, którzy od 35. minuty grali w dziesiątkę.

Image and video hosting by TinyPic

Biało-niebiescy od początku meczu mieli przewagę optyczną, ale na pierwszego gola trzeba było czekać ponad 20. minut. Wynik spotkania otworzył dopiero Madetko, który po dokładnym dośrodkowaniu Grodzkiego z prawej strony boiska pokonał Szypszaka efektownym „szczupakiem” w krótki róg.

Niespełna dziesięć minut później było już 2-0 dla MKS-u. Kościanek przedarł się prawą stroną boiska, a następnie – po wymianie krótkich podań z Grodzkim – wszedł w pole karne i odegrał na środek do Madetki, który nieco szczęśliwie (piłka odbiła się od obrońcy) strzelił swojego drugiego gola w tym meczu.

Image and video hosting by TinyPic

W 35. minucie nadzieje gości na odwrócenie losów spotkania pogrzebał Buczyński, który w ciągu zaledwie 30 sekund otrzymał dwie żółte kartki za komentowanie decyzji arbitra.

Piaseczno, grające z przewagą zawodnika, jeszcze przed przerwą po raz trzeci pokonało Szypszaka. Grodzki uruchomił prostopadłym podaniem wchodzącego w pole karne Madetkę, a skrzydłowy MKS-u skompletował klasycznego hat-tricka, uderzając płasko obok wychodzącego golkipera Teresina.

Image and video hosting by TinyPic

W końcówce pierwszej połowy gospodarze mogli strzelić jeszcze dwa gole, ale bramkarz przyjezdnych najpierw zatrzymał „setkę” Grochowalskiego, a tuż przed gwizdkiem na przerwę zdołał odbić mocny strzał Kościanka zza pola karnego.

Po zmianie stron MKS, specjalnie się nie wysilając, dołożył Teresinowi jeszcze trzy bramki. W 51. minucie będący ostatnio w świetnej formie Szewczyk skopiował wyczyn Krzynówka z pamiętnego meczu z Portugalią i uderzył z prawej strony boiska tak, że futbolówka odbiła się od prawego słupka, następnie od interweniującego bramkarza i wpadła do siatki, dając biało-niebieskim prowadzenie 4-0.

Image and video hosting by TinyPic

W 71. minucie na 5-0 podwyższył Korczakowski, który uderzył z rzutu wolnego spod linii bocznej boiska tak, że futbolówka przeszła przez całe pole karne, skozłowała przed bramkarzem i wpadła tuż przy lewym słupku, a w 88. minucie kropkę nad „i” postawił Breś, który po podaniu od Jadackiego popisał się potężnym uderzeniem z dystansu, ustalając wynik na 6-0.

Poza wysokim zwycięstwem, drużynę MKS-u cieszyć mogą również rezultaty innych meczów Ligi Okręgowej. LKS Chlebnia, w barwach którego występują dwaj byli zawodnicy naszego klubu, Rybus i Pajor, urwał punkty drugiemu z głównych rywali Piaseczna w walce o awans, Przyszłości Włochy, wygrywając 2-1. Oznacza to, że biało-niebiescy mają nad wiceliderem (którym w tej chwili znów jest Unia Warszawa) już osiem punktów przewagi.


30 kwietnia 2016
Liga Okręgowa – 22. kolejka
MKS Piaseczno 6 – 0 KS Teresin
Bramki: 21', 30', 40' Madetko, 51' A.Szewczyk, 71' Korczakowski, 88' Breś
Skład: Przychodzki – Mińkowski, Dobies, Majewski, Bińkowski (62' Korczakowski) – Breś, Grochowalski (75' Rybicki) – Kościanek, A.Szewczyk (68' Jadacki), Madetko – Grodzki (62' Witkowski)
Żółte kartki: Bajurski, Buczyński (Teresin)
Czerwona kartka: 35' Buczyński (Teresin – za dwie żółte)



Drugie zwycięstwo Juniorów Starszych

Dodane 01 maja 2016 o08:51:56 w kategorii ' Relacje ',

Zawodnicy MKS-u Piaseczno, grający w Ekstralidze Juniorów Starszych (rocznik '97/'98), odnieśli drugie zwycięstwo w rundzie wiosennej. W sobotnim meczu biało-niebiescy pokonali na własnym stadionie Żyrardowiankę Żyrardów 2-0.

Image and video hosting by TinyPic

Gospodarze mogli wyjść na prowadzenie już w 4. minucie, kiedy to, po pressingu na bramkarzu przyjezdnych, niedokładnie wybitą piłkę przejął Pacholski. Leszczyński naprawił jednak swój błąd i ubiegł szykującego się już do strzału Urbiaka.

Pięć minut później MKS-owi udało się już sforsować defensywę gości. Pacholski świetnym podaniem uruchomił wbiegającego w pole karne Gęsickiego, a napastnik Piaseczna zaskoczył golkipera z Żyrardowa efektownym lobem, po którym piłka odbiła się od poprzeczki, następnie od słupka i ostatecznie wpadła do siatki.

Image and video hosting by TinyPic

W 22. minucie Żyrardowianka odpowiedziała dobrze wykonanym rzutem rożnym, po którym Erdena pokonał Owczarek, ale prowadzący to spotkanie arbiter nie uznał gola, uznając, iż w podbramkowym zamieszaniu zawodnik biało-zielonych dopuścił się faulu.

Przyjezdni mieli w tej części meczu jeszcze dwie sytuacje, które mogły zakończyć się trafieniem, ale najpierw Erden ubiegł startującego do piłki Wójcickiego, a kilka minut później Stolarski przyblokował w polu karnym strzał jednego z zawodników gości.

Image and video hosting by TinyPic

Druga połowa, tak jak pierwsze 45 minut, rozpoczęła się od dobrej okazji Piaseczna. W 50. minucie, po szybkiej kontrze gospodarzy, bliski podwyższenia wyniku był wprowadzony kilka minut wcześniej Liwiński, ale uderzenie naszego gracza przeszło tuż obok długiego słupka żyrardowskiej bramki.

Dziesięć minut później bliscy wyrównania byli podopieczni Pawła Jakóbiaka (byłego piłkarza naszego klubu), ale po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z prawej strony boiska Dalach główkował tuż obok lewego okienka. Chwilę później próbował Nalej, ale piłka po jego mocnym strzale przeszła obok bramki.

Image and video hosting by TinyPic

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Żyrardowiance w 66. minucie. Szymański znakomicie przedarł się lewą stroną boiska, wyłożył futbolówkę Pacholskiemu, pierwszy strzał pomocnika MKS-u trafił w obrońcę, dobitka została zatrzymana przez bramkarza, ale za akcją przytomnie poszedł Liwiński, który z najbliższej odległości trafił w krótki róg na 2-0.

W doliczonym czasie gry goście mieli jeszcze jedną doskonałą okazję do strzelenia choćby honorowego gola, ale po rzucie rożnym najlepiej w zamieszaniu w polu karnym odnalazł się Szymański, który wybił piłkę sprzed linii bramkowej.


30 kwietnia 2016
Ekstraliga Juniorów Starszych (rocznik '97/'98)
MKS Piaseczno 2 – 0 Żyrardowianka Żyrardów
Bramki: 9' Gęsicki, 66' Liwiński
Skład: Erden – Krogulec, Stolarski, Płatek, Szymański – Sujak (70' Lechański), Maicki – Urbiak (89' Wąszewski), Pacholski, Kęciek (46' Liwiński) – Gęsicki (46' Królikiewicz)
Żółte kartki: Stolarski, Pacholski (Piaseczno) – Dalach, Wydrzyński, Krawczyk, Owczarek (Żyrardowianka)



Jogger.PL (c) 2006
  • RSS feed,
  • Wszystkie prawa zastrzeżone.